Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemiecki. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 września 2014

Krótko-długa przygoda z niemieckim

8 komentarzy | skomentuj (+)
http://dw.de

     Nie od dziś wiadomo, że jeśli coś umiemy, to musimy to udowodnić. W przypadku edukacji są to po prostu sprawdziany i egzaminy. My zakuwamy, potem piszemy, a następnie nauczyciele to sprawdzają, siedząc wieczorkiem przy lampce wina i mamrocząc pod nosem o tym, jacy z nas kretyni. Tak to sobie przynajmniej zawsze wyobrażałam ;) Dzisiaj jednak nie o szkołach i urzędnikach państwowych, tylko konkretnie o pewnym egzaminie z języka niemieckiego.

     Moja przygoda z niemieckim zaczęła się dość niejasno. To znaczy, gdy zapytasz kogoś, od kiedy uczy się danego języka, to powie Ci "no, od pierwszej podstawówki" albo od gimnazjum, liceum... Ja po raz pierwszy wpadłam na niemiecki już w zerówce, gdzie raz w tygodniu - w środy! - nasza wychowawczyni siadywała z nami na dywanie i uczyła nas podstawowych zwrotów. Liczenie do dwudziestu, zwroty grzecznościowe... i to na tyle. Ciężko to nazwać nauką, ale jakiś kontakt był.
Szablon wykonany przez Patrycję Grzyb dla bloga
Z J A D L A M - S Z M I N K E.pl
2017 | All Rights Reserved

kontakt: wanilijowa@gmal.com